Wiceminister dementuje informacje w sprawie odkrywki

Projekt nowelizacji ustawy „Prawo geologiczne i górnicze” za sprawą polityków opozycji wzbudza ostatnio sporo emocji w regionie. Posłowie i kandydaci na posłów z Koalicji Obywatelskiej twierdzą, że wraca temat odkrywkowej kopalni węgla na złożu Legnica. Wiceminister energii, poseł ziemi legnicko-jeleniogórskiej Krzysztof Kubów dementuje te informacje.

– Stanowczo zaprzeczam kłamliwym informacjom o możliwości rozpoczęcia takiej inwestycji. Spadające wyniki sondaży powodują, że niektórym politykom opozycji puszczają nerwy. Koalicja Obywatelska nie mając argumentów i programu, na finiszu kampanii próbuje straszyć wyborców, w tym przypadku mieszkańców powiatów legnickiego i lubińskiego, odkrywkową kopalnią węgla brunatnego – napisał na Facebooku – minister Krzysztof Kubów.

Na specjalnie zorganizowanej w Legnicy konferencji prasowej minister Kubów zapewnił dziś, że „odkrywka” to tzw. temat zastępczy, którego w ostatnim dniu kampanii chwyciła się – niczym tonący brzytwy – opozycja.

– Porozumienie zawarte przez resort energii z Komisją Europejską zakłada dalszy rozwój tylko jednej odkrywkowej kopalni w Polsce, tj. Kopalni Węgla Brunatnego „Bełchatów”. Projekt nowelizacji prawa geologicznego i górniczego, na którym posłowie KO budują swoją fałszywą narrację służyć ma rozszerzeniu wydobycia KWB „Bełchatów” o złoże  „Złoczew”, a nie tereny Zagłębia Miedziowego – tłumaczy wiceminister i dodaje, że Polska, jako kraj należący do UE ma zobowiązania.

– Należy do nich projekt dekarbonizacji, zmniejszający wykorzystanie węgla, jako podstawowego zabezpieczenia polskiej energetyki, a jednocześnie zobowiązuje do szybkiej i efektywnej budowy alternatywnych źródeł czystej energii. Zgodnie z projektem Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. na morzu zainstalowanych zostanie nawet 10 GW mocy wiatrowych – to dowody, że do odkrywki nie mamy zamiaru wracać – mówi wiceminister Krzysztof Kubów.

Złoże „Legnica” znajduj e się na terenie gmin Lubin, Kunice, Miłkowice, Prochowice, Ruja i Ścinawa.

(RED/FOT. FACEBOOK)